Trawokulki jako uzupełnienie diety konia

Trochę siana i gotowe? Nic bardziej mylnego. Konie powinny mieć dietę, która będzie zaspokajała ich potrzeby żywieniowe. Pasza objętościowa, starannie dobrane składniki, dobre jakościowo siano i właściwe proporcje to klucz do dobrego samopoczucia i zdrowia koni. Oczywiście, trawy łąkowej i swobody zwierzęcia nic nie zastąpi, ale jest produkt, który dietę konia może efektywnie uzupełnić. Tym uzupełnieniem może być trawa w formie granulatu – trawokulki.

Bez siana ani rusz

Trawa z łąki, czyli siano, to produkt bazowy w żywieniu koni. Pastwiska to miejsce, gdzie konie lubią spędzać czas i lubią…jeść. W zimowych miesiącach trawę z pastwisk zastępuje siano. Siano sianu nierówne. Ważne jest pochodzenie trawy, to na jakiej glebie i w jakim klimacie wyrosła, jak była suszona itd. Jakość siana ma niebagatelne znaczenie. Tym bardziej, że konie spożywają tego produktu ogromne ilości. Im więcej waży koń, tym więcej siana potrzebuje. Do paszy objętościowej możemy dodać siano w formie granulatu. To nic innego jak rozdrobniona i ususzona trawa (w strumieniu gorącego powietrza). Kulki siana są mniejsze objętościowo, a przy tym posiadają wiele zalet.

Trawokulki – praktyczna alternatywa

Są konie, które szybko przeżuwają pokarm, co nie zawsze idzie w parze z korzyściami efektywnego trawienia. Siano w granulacie, dzięki obecności włókien, niejako wymusza na amatorach siana wolniejsze i dokładniejsze przeżuwanie. I co ważne, czas przeżuwania jest krótszy niż siana tradycyjnego. Co za tym idzie? Efektywniejsza fermentacja i systematycznie uwalniana energia, co niewątpliwie wpływa na jakość życia konia. Taki pokarm zalecany jest również koniom z problemami układu oddechowego. Różne gatunki traw w granulacie to z pewnością praktyczna alternatywa.

Zalety siana w granulacie

Po pierwsze, zero pyłu, kurzu i pleśni. Po drugie zero mikroorganizmów. To ważne dla zwierząt o wrażliwych żołądkach. Na opakowaniu podane są wartości odżywcze, czego nie widzimy w przypadku tradycyjnego siana. I od razu zauważamy, że w produkcie nie ma cukru, skrobi jest niewiele. Jest za to duża zawartość białka i błonnika. A do tego efektywniejsze i krótsze przeżuwanie takiego pokarmu (w porównaniu do siana tradycyjnego). Niewątpliwą zaletą jest samo przechowywanie trawokulek przez gospodarza, w porównaniu do siana tradycyjnego. Granulat zajmuje mniej miejsca, posiadając jednocześnie wydłużony okres przechowywania. I ten aromat, również zimą…Konie z pewnością to docenią.

Jak i ile podawać?

Trawę w granulacie wprowadzamy stopniowo, w końcu to nowy produkt, którego koń wcześniej nie jadł. Na początek wystarczy garść do jednego posiłku, garść do kolejnego. Porcje zwiększamy stopniowo, obserwując samopoczucie konia. Proporcje to 1-1,5 kg na każde 100 kg masy ciała konia. Oczywiście, proporcje uzależnione są od pracy konia, czy jest to koń wierzchowy, czy pracujący na roli.
Koń-senior, szczególnie ten z brakami w uzębieniu, będzie bardziej zadowolony z granulowanego siana w wersji mokrej. Tak, tak też można. Trawokulki i woda, stosunek 1:3. Granulat pęcznieje, w ten sposób minimalizuje się ryzyko zakrztuszenia. Taką papkę śmiało możemy podać seniorowi. Łatwiej mu będzie zjeść. Po prostu.